Każdy właściwie muzyk poźniej grający musiał dobrze
prześledzić tę płytę. Każdy. Niektórzy się do tego nie przyznają, niektórzy
się przyznają, ale tak naprawdę jak moje pokolenie sie uczyło na Claptonie,
to tutaj się uczono właściwie na tej płycie - konkretnie na Darku Kozakiewiczu,
który gra większość solówek. Ale własciwie ona się zasłużyła dla boomu
muzyki rockowej na Węgrzech. Właściwie, praktycznie tę płytę to Węgrzy wykupili
(wtedy odwiedzający Polskę). Wywozili, tam szło to jak swieże bułki. Wywieźli
tego sporo... Do tego czasu Węgrzy grali nieciekawie, a później okazało
się, że mają fantastyczne zespoły, które miały duże wzięcie, u nas również.
Tadeusz Nalepa
Audycja "Pół perfekcyjnej płyty", Polskie Radio Program Trzeci,
26 stycznia 2000,
między godziną 19.15 a 20.00
Ona poszła inną drogą
T.Nalepa-B.Loebl
Witaj rzeko, wodo czysta
witaj rzeko, wodo bystra, tylko ty
możesz zabrać moje serce,
możesz zabrać moje serce i dać mi
na to miejsce rzeczny kamień,
pewnie wtedy będzie łatwiej, prościej żyć.
A gdy prośby tej nie możesz
A gdy prośby tej nie możesz spełnić dziś,
w dłonie swoje weź mą głowę,
moją głowę na swym miękkim połóż dnie,
tam jest ciepło, tam jest cicho,
pewnie wtedy będzie łatwiej, prościej żyć.
Ona poszła inną drogą
Ona poszła inną drogą, nie wiem gdzie,
zabierz rzeko moje serce
zabierz rzeko moje serce i daj mi
na to miejsce rzeczny kamień,
pewnie wtedy będzie łatwiej, prościej żyć.
Kiedy byłem małym chłopcem
T.Nalepa-B.Loebl
Kiedy byłem,
kiedy byłem małym chłopcem, hej,
wziął mnie ojciec,
wziął mnie ojciec i tak do mnie rzekł:
Najważniejsze co się czuje,
słuchaj zawsze głosu serca, hej.
Kiedy byłem,
kiedy byłem dużym chłopcem, hej,
wziął mnie ojciec,
wziął mnie ojciec i tak do mnie rzekł:
Głosem serca się nie kieruj,
tylko forsa ważna w życiu jest.
Wicher wieje,
wicher słabe drzewa łamie, hej,
wicher wieje,
wicher silne drzewa głaszcze, hej.
Najwazniejsze to być silnym,
wicher silne drzewa głaszcze, hej.
Oni zaraz przyjdą tu
T.Nalepa-B.Loebl
Jak ładnie ci w tej sukni
oni zaraz przyjdą tu
Jak ładnie ci w tej sukni
oni zaraz wezmą mnie
lubiłaś światło świecy
będziesz miała świece dwie
na pewno masz mi za złe
że ten właśnie wziąłem nóż
na pewno masz mi za złe
oni zaraz przyjdą tu
wiem nóż ten był do chleba
oni zaraz wezmą mnie
nie powiesz ani słowa
oni zaraz przyjdą tu
nie powiesz ani słowa
oni zaraz wezmą mnie
wiem nóż ten był do chleba
już nie będziesz zdradzać mnie
Przyszła do mnie bieda
T.Nalepa-B.Loebl
Gdzie ty jesteś cieniu
gdzie ty cieniu mój
przyszła do mnie bieda
i już ciebie tylko mam
przyszła do mnie hej hej hej
przyszła do mnie bieda
i już tylko ciebie mam
może ty wiesz cieniu
czemu poszła stąd
wszystko mam co trzeba
wszystko mam co trzeba jej
teraz jestem hej hej hej
teraz jestem biedny
powiedz czemu poszła stąd
Gdzie ty jesteś mój cieniu
tylko ciebie mam
miałem jeszcze druha
ale przyszła bieda tu
przyszła do mnie hej hej hej
przyszła do mnie bieda
i już ciebie tylko mam
Pomaluj moje sny
T.Nalepa-B.Loebl
Nie zazdroszczę łodzi żagla, kiedy wiatr
gna po morzach ją dalekich, gna przez świat,
nie zazdroszczę ptakom skrzydeł, rbom płetw,
bo najbardziej ponad wszystko pragnę mieć,
pragnę mieć, pragnę mieć
sny kolorowe, pomaluj moje sny
chcę zamieszkać w kolorowym mieście snu,
w kolorowym rwać ogrodzie bukiet bzu
dla dziewczyny kolorowej, która w pieśń
wszystkie barwy i odcienie umie wpleść,
ja chcę śnić, ja chcę śnić
sny kolorowe, pomaluj moje sny
tak jak gdybym tego mało miał za dnia,
tyle czerni w moich snach, tyle zła,
daj mi proszę chociaż w nocy barwny sen
niech mi we śnie będzie jaśniej, niż jest w dzień
daj mi dziś, daj mi dziś
sny kolorowe, pomaluj moje sny
sny kolorowe, pomaluj moje sny
sny kolorowe, pomaluj moje sny
sny kolorowe, pomaluj moje sny
Usta me ogrzej
T.Nalepa-B.Loebl
Spójrz nadchodzi noc
Kilimem mroku z nieba spływa
I dom mój i ścieżkę
Na której czekam w sobie chowa
Więc nie każ mi już dłużej tak
Na siebie czekać w chłodzie nocy
Spójrz, już przyszła noc
Zakrywa sobą szyby okien
Jej mrokiem twarz otul
Nikt cię nie pozna w szalu, w szalu mroku
Więc uchyl drzwi i nie każ mi
Na siebie czekać w chłodzie nocy
Gdybym był wichrem
T.Nalepa-B.Loebl
Gdybym był rzeką, to przyszłabyś,
gdybym był morzem, to wierzę, że
ramiona fal bym otworzył
i ty byś się rzuciła w nie,
ramiona fal bym otworzył
i ty byś się rzuciła w nie
gdybym był wiatrem, to jeszcze dziś,
gdybym był ptakiem, to jeszcze dziś
przyniósłbym ci z nieba gwiazdę
i wtedy do mnie wyszłabyś,
przyniósłbym ci z nieba gwiazdę
i wtedy do mnie wyszłabyś
gdybym był wichrem, to jeszcze dziś
gdybym był burzą, to jeszcze dziś
porwałbym cię niby listek,
by aż do nieba ciebie nieść,
porwałbym cię niby listek,
by aż do nieba ciebie nieść,
jeszcze dziś, jeszcze dziś, jeszcze dziś, jeszcze dziś,
jeszcze dziś, jeszcze dziś, jeszcze dziś, jeszcze dziś.
Co się stało kwiatom
T.Nalepa-B.Loebl
Czemu zwiędły dziś
Czemu kwiaty zwiędły dziś
Co się stało im
Przecież tylko poszłaś ty
Słońce wzeszło jak co dnia
Czemu kwiaty zwiędły dziś
Czemu milczy ptak
Czemu milczy swoją pieśń
Może z sobą wzięłabyś ją
Może wzięłaś kwiatów woń
Jedną starą suknię wzięłaś
Jedne stare buty stąd
Teraz jestem sam
Teraz w mieście jestem sam
Martwi ludzie spieszą gdzieś
Martwe ptaki krzyczą coś
Tyle ścieżek tyle dróg
Deszcz już twoje ślady zmył.
Dzisiejszej nocy
T.Nalepa-B.Loebl
Zdarzyło mi się to dzisiejszej nocy
ktoś do mych drzwi zapukał tak jak ty
więc pchnąłem drzwi lecz nie paliłem światła
a gdy wstał świt to byłem sam, już sam
a gdy wstał świt to byłem sam, już sam
Zdarzyło mi się to dzisiejszej nocy
ktoś mnie jak ty całował, tak jak ty
kto to był nie wiem, bo nie było światła
a gdy wstał świt to byłem sam, już sam
a gdy wstał świt to byłem sam, już sam
Zdarzyło mi się to dzisiejszej nocy
ktoś miał jak ty włos długi, tak jak ty
przecież tyś już, o tak, od wczoraj w ziemi
więc idź już idź, ja chcę tu być sam
więc idź już idź, ja chcę tu być sam |