In English

Eric Sardinas przed Rawa Blues Festival

opublikowano w dziale Polska

6 paź­dzier­nika w katowic­kim Spodku odbędzie się tegoroczna odsłona Rawa Blues Festival. Eric Sar­dinas (fot. Łukasz Rak, eobraz​.pl), jedna z gwiazd 32. edycji festiwalu, na kil­kana­ście dni przed swoim występem w Spodku opowiedział ekipie Rawy o przy­gotowaniach do pol­skiego kon­certu, muzycz­nych inspiracjach, a także wspo­mnieniach z 2009 roku, kiedy po raz pierw­szy zagrał na Rawa Blues Festival:

Rawa Blues: Witaj Eric!

Eric Sar­dinas: Cześć stary, od czego zaczynamy?

RB: Byłeś jedną z gwiazd Rawy w 2009 roku. Czy dużo się zmieniło w twoim muzycz­nym życiu od tego czasu? Wydałeś nowy album – „Sticks & Stones” – i zagrałeś setki koncertów.

ES: Pew­nie. Jeżeli chodzi o kon­certy to od dwudziestu lat jesteśmy bez prze­rwy w trasie. Gramy jakieś 250 czy 300 kon­cer­tów w roku. Zawsze jesteśmy w drodze. Jedyne co się zmienia to ciągle roz­wijająca się nasza muzyka i brzmienie Big Motor. Mamy świet­nych muzyków: Levella Price’a na basie i Chrisa Fraziera za bęb­nami. Wszystko idzie w dobrym kierunku. Nasza muzyka jest coraz bar­dziej intensywna.

RB: Jakieś twoje ulubione miej­sce do grania?

ES: To trudne pytanie. Mój ulubiony kon­cert to prze­waż­nie ten, który zagraliśmy ostat­nio (śmiech). Naj­waż­niej­sze, żeby czuć tę ener­gię, nie­zależ­nie, czy przy­szło cię oglądać pięć­dziesiąt czy pięć tysięcy osób.

RB: Wasz kon­cert w na Rawie Blues w Spodku w 2009 roku był wyjąt­kowy, nie wiem czy go pamiętasz?

ES: Jasne. I ta hala. Mówię na nią UFO.

RB: I słusz­nie, po Pol­sku nazwa hali to właśnie „Spodek ”. Wolisz granie w klubach, czy wiel­kich halach tak jak na Rawie Blues?

ES: Cool, to by się zgadzało. Wygląda jak U.F.O. (śmiech). Lubię pewien rodzaj intym­no­ści na kon­cer­tach, ale to wszystko zależy od ener­gii i dźwięku. Moim celem jest stworzenie tej blisko­ści i intym­no­ści małego klubu, nawet wtedy gdy gram dla kil­kutysięcz­nej publiczności.

RB: Który z muzyków naj­bar­dziej cię zainspirował?

ES: Trudno powiedzieć kto naj­bar­dziej. To zależy o której generacji mówimy. Z lat dwudziestych i trzydziestych, czyli z tzw. przed­wojen­nego bluesa wszystko od Roberta John­sona po Char­liego Pat­tona – wczesny delta blues. Rów­nież cały blues-​rock z lat sześć­dziesiątych i siedem­dziesiątych – Hen­drix, Rory Gal­lagher. Lista jest długa.

RB: Wróćmy do Rawy. To będzie twój drugi występ pod­czas festiwalu (frag­menty pierw­szego można zobaczyć na YouTube). Bar­dzo rzadko w historii festiwalu wykonawca zostaje zaproszony po raz drugi. W tym wypadku powodem była entuzjastyczna reak­cja publiczności.

ES: To praw­dziwy zaszczyt móc znowu dla was zagrać. To piękny festiwal i nie mogę się go już doczekać.

RB: Jakieś plany co do listy utworów, które planujecie zagrać na Rawie?

ES: Będzie po trochu ze wszyst­kiego, ale będziemy grać głów­nie numery z nowego albumu. Żaden z naszych kon­cer­tów nie jest taki sam. Po prostu zamykamy oczy i dajemy się ponieść emocjom!

RB: Wiesz już kto zagra oprócz was na Rawie?

ES: Tak, tam każdy zna każ­dego, to będzie jak wielki zjazd rodzinny. Robert Cray i wszyscy pozostali są świetni, to będzie naprawdę smakowita edycja.

RB: Dziękuję za twój czas, Eric.

ES: Nie możemy się już doczekać grania w Pol­sce. Będziemy się doskonale bawić! Keep the blues alive! Na razie!

Roz­mawiał: Remigiusz Orłow­ski, opracowanie: Roland Krybus, zdjęcia: Łukasz Rak, eobraz​.pl.

Trzydziesta druga edycja Rawa Blues Festival przyniesie dużo atrak­cji. Obok wspo­mnianego Erica Sar­dinasa pod­czas kon­certu finałowego zagrają The Reverend Peyton’s Big Damn Band, Robert Cray, Room­ful of Blues, Davina & The Vagabonds oraz Irek Dudek Big Band. W sumie przez czter­na­ście godzin na dwóch scenach zagra tego dnia osiem­na­ście zespołów. Będziemy Was o tym informować.

Bilety do nabycia w sieci sprzedaży biletów Tic­ket­pro w całej Pol­sce oraz przez sys­tem on-​line zamawiania biletów Tic​ket​pro​.pl.

Opublikowano: 2012-09-18 19:29:16
Źródło: www.rawablues.com

Ostatnio opublikowane w dziale
© Blues.pl 2000-2016 | Code & design PMK Design