In English

Van Morrison
„Duets: Re-Working The Catalogue”

opublikowano w dziale Wydawnictwa

Legen­darny irlandzki bard, Van Mor­rison, nagrał do tej pory ponad 360 utworów zebranych na 34 albumach. Na tym naj­now­szym, trzydziestym piątym, zatytułowanym „Duets: Re-​Working The Catalogue”, znalazły się nowe inter­pretacje klasycz­nych piosenek wokalisty, nagrane na nowo, w towarzystwie takich gwiazd jak wspo­mniany Michael Bublé, Steve Win­wood, Bobby Womack, Mark Knop­fler, Natalie Cole czy córka artysty – Shana Mor­rison. „Duets: Re-​Working The Catalogue” ukazała się 24 marca, a wraz z nią nowe inter­pretacje utworów Vana Mor­risona. Nie są to jed­nak dobrze znane klasyki – artysta postanowił dać drugą szansę jed­nym ze swoich ulubionych kom­pozycji. Do współ­pracy przy płycie Mor­rison zaprosił artystów, których darzy szacun­kiem i którzy są dla niego inspiracją. Płyta nagrywana była przez cały ubiegły rok w rodzin­nym mie­ście artysty, Bel­fa­ście oraz w Lon­dynie. Oprócz samego piosen­karza produk­cją krążka zajęli się Don Was (znany ze współ­pracy np. z Joh­nem Mayerem czy Eltonem Joh­nem) i Bob Rock (producent m.in. Michaela Bublé czy zespołu Metal­lica). Całość brzmi świet­nie i naprawdę wpada w ucho, co potwier­dza każda z 16 piosenek. W sumie ponad 65 minut muzyki. Sporo tego. Sporo też nie­zwykle pozytyw­nych recen­zji tego krążka w Inter­necie – od bar­dzo emocjonal­nie nastawionych, a przez to naprawdę wymagających fanów Mor­risona wpisujących swoje krót­kie komen­tarze w ser­wisach sprzedażowych pokroju amerykań­skiego Amazona, po krytyków i bran­żowe media. The Daily Mail napisał o tym krążku tak: „Kiedy masz w swoim katalogu blisko 360 oryginal­nych piosenek, na pewno będą wśród nich jakieś ukryte skarby. I tak z pew­no­ścią jest w przy­padku tej płyty. To mistrzow­ska kom­pozycja dla ducha, która daje ponowne życie gar­ści piosenek, zaczynając od tych z lat 70-​tych. Ten album mógłby być nagrany 40 lat temu i brzmieć tak samo, jak brzmi teraz. Ale kiedy na jed­nej płycie spo­tyka się jeden z naj­lep­szych Cel­tyc­kich soulowych głosów z wokalistami kalibru Boby Womacka czy Mavis Staples, potrzeba używania studyj­nych sztuczek jest nie­wielka”. Mądre słowa. Dobrym ich potwier­dzeniem są na przy­kład duety nagrane z brytyj­skimi weteranami rhythm’n’bluesa, tak w końcu bliskiego Vanowi Mor­risonowi. W tej kategorii przy mikrofonie pojawiają się obok niego, Geo­r­gie Fame, Steve Win­wod i Chris Far­lowe. Bluesa reprezen­tuje tez Taj Mahal. Bar­dzo dobre granie. (pd)

Opublikowano: 2015-04-13 13:59:05
Wydawca: Sony Music Poland
Posłuchaj: www.sonymusic.pl

© Blues.pl 2000-2016 | Code & design PMK Design