In English

Jason Ricci „Blood on the Road”

opublikowano w dziale Wydawnictwa

Jako har­monij­karz nie mogę nie kochać dokonań Jasona Ricci – chociaż z moich obser­wacji wynika, że nie jest to oczywiste, bo światek bluesowy jest dość wyraź­nie podzielony na fanów Ricci’ego i Johna Pop­pera. Album, który chcę zaprezen­tować to dla mnie szczytowe dokonanie Jasona i jego bandu, grupy New Blood. Jakże trafna to nazwa! Dokonania tej for­macji są praw­dziwym zastrzykiem „świeżej krwi”. Ponoć tę nawę wymyślił Ricci pod wpływem jed­nego z kon­cer­tów Dereka Trucksa w 1999 roku stawiając przy tym na muzykę, która nie zamyka się jedynie ramach bluesa.

Album otwiera oparty na świet­nym rif­fie – którego genezy dopatruję się w utworze „Unlucky In Love” duetu Satan and Adam – „Snow­flakes and Hor­ses”. Nawiasem mówiąc ten utwór można znaleźć jesz­cze na dwóch innych płytach Jasona – ot ciekawostka dla fanów. Następ­nie mamy galopujący z miaż­dżącą pręd­ko­ścią „Mel­low Down Easy”. To już czysty popis szyb­ko­ści głów­nego bohatera. Wbrew częstym opiniom Jason umie też zagrać powoli, delikat­nie i bar­dzo melodyj­nie. Dowodem tego jest quasi-​jazzowy kawałek zatytułowany „Baked Potato”. Dla mnie bar­dzo ciekawym numerem jest „Down At The Juke”, którego począt­kową wer­sję możemy znaleźć na albumie pod tym samym tytułem – to wspo­mnienie grania z potom­kami sław­nego R.L. Burnside’a i Juniora Kim­brough. Nie­samowity utwór. Cały album zasługuje na uwagę ze względu na zróż­nicowanie materiału ale, co istotne, jest zwarty, a nie chaotyczny, co nie­stety muszę zarzucić płycie „Roc­ket Num­ber 9”. Jest tu utwór jaz­zowy, o którym wspo­mniałem wcześniej. Jest stricte bluesowy „Blues Peniten­tiary”, gdzie Jason stosuje prosty, a jakże ciekawy zabieg grania akustycz­nego w jed­nym chorusie sola, by następ­nie chwycić za mikrofon i dać czadu! Mamy fun­kujący „Roll All Day”, czy leciutki „My Head’s a Bad Neigh­bour­hood”. Album zamykają kojarzący mi się trochę z southern roc­kiem „The World’s Just Wrong”, jaz­zujący „The One Least In Love” oraz instrumen­talny „Wal­ters World”, utrzymany w stylistyce chicagow­skiej i – jak podej­rzewam – będący ukłonem dla Lit­tle Wal­tera, którego Jason podziwia.

Album gigant. Kopal­nia wiedzy dla har­monij­karzy (nauki na lata), ale dzięki grze Shawna Star­skiego może być to rzecz ciekawa także dla gitarzystów. Polecam.

Karol Duda

Opublikowano: 2013-02-01 15:23:38
Wydawca: RahFox Records
Posłuchaj: www.amazon.com

© Blues.pl 2000-2016 | Code & design PMK Design