In English

Joe Bonamassa
„Beacon Theatre: Live From New York”

opublikowano w dziale Wydawnictwa

Joe Bonamassa, który w Pol­sce cieszy się szczególną estymą, to dziś jeden z naj­popular­niej­szych blues-​rockowych gitarzystów na świecie. Jest znakomity tech­nicz­nie i bar­dzo kreatywny, co potwier­dza każdą kolejną płytą, łącz­nie z tą naj­now­szą – albumem DVD „An Acoustic Evening at The Vienna Opera House”, który ukazać się ma 25 marca. Jak sugeruje nazwa kon­cert był zagrany akustycz­nie, więc będzie okazja zobaczyć Joe z drew­nianym pudłem na kolanach. Czekając na to wydaw­nic­two warto posłuchać (i obej­rzeć na dwóch DVD) tę ostat­nią płytę live, „Beacon Theatre: Live From New York” – tym bar­dziej, że obok Bonamassy prezen­tują się tam ciekawi goście.

Pierw­szy z nich to legenda amerykań­skiej muzyki roots, John Hiatt, z udziałem którego słyszymy „Down Around My Place” i „I Know A Place”. To wspólne występowanie roz­poczęło się przy okazji albumu „Dust Bowl”, gdzie Joe i John zagrali razem w kom­pozycji tego ostat­niego „Ten­nes­see Plates” i bar­dzo dobrze, że na tam­tym utworze nie poprzestali, bo w wer­sji live, z mocną gitarą Bonamassy w tle Hiatt brzmi rewelacyj­nie. Podob­nie jak Beth Hart, która pojawiła się na scenie w pierw­szej czę­ści tego dwupłytowego kon­certu. Razem z Joe, Beth wykonała dwa utwory – „I’ll Take Care Of You” i „Sinner’s Prayer”. Ich wspólna płyta była wiel­kim zaskoczeniem, bo zamiast ostrego blues-​rocka, którego po współ­pracy wybuchowego Joe Bonamassy z rów­nie eks­presyjną Beth Hart spo­dziewali się fani, dostaliśmy dziesięć interesujących coverów podanych w mocno lirycz­nym nastroju. Sporo tam było bluesowej bal­lady, ale też dużo odniesień do soulu sprzed lat i piosenek Billa Whithersa czy Brooka Ben­tona. Na płycie „Beacon Theatre: Live From New York” trochę tego brzmienia mogliśmy posłuchać w kon­cer­towym wykonaniu. Ostat­nim z gości pod­czas nowojor­skich kon­cer­tów Bonamassy był Paul Rod­gers – słynny wokalista Free i Bad Com­pany. Podob­nie jak koledzy wystąpił z gospodarzem w dwóch utworach, z których szczegól­nie dobrze wypada ikona, „Fire & Water”, czyli numer znany także z wykonania soul mana Wil­sona Picketta.

Cały kon­cert poprzedza intro zagrane na akustycz­nej gitarze – naj­lep­szy przed­smak tego, co na sklepowe półki trafi 25 marca. Póki co, Joe w wer­sji elek­trycz­nej rządzi.

Prze­mek Draheim

Opublikowano: 2013-03-04 12:17:30
Wydawca: Provogue Records
Posłuchaj: www.amazon.com

© Blues.pl 2000-2016 | Code & design PMK Design