In English

Nowinki z Delta Groove

opublikowano w dziale Wydawnictwa

W 2004 roku Randy Chort­koff – producent muzyczny ze znajomo­ściami w Hol­lywood, organizator kon­cer­tów i har­monij­karz – powołał do życia nową wytwór­nię, Delta Groove Produc­tions, której celem było prezen­towanie naj­ciekaw­szych wykonaw­ców na kalifor­nij­skiej bluesowej scenie. Na prze­strzeni ostat­nich lat w katalogu wytwórni znaleźli się tak cenieni twórcy jak The Man­nish Boys, Arthur Adams, Rod Piazza czy tek­sań­ski duet Smokin’ Joe Kubek & Bnois King.

Ci ostatni zadebiutowali nie­dawno w stajni Delta Groove nową, pierw­szą w ich dorobku akustyczną płytą „Close To The Bone – Unplug­ged”. Jaz­zowo brzmiący wokal Bnoisa Kinga i dwie elek­tryczne gitary – ryt­miczna należąca do wokalisty, i prowadząca, utrzymana w naj­lep­szej tradycji tek­sań­skiego blues-​rocka, na której gra Smokin’ Joe Kubek. Te elementy stanowiły od lat pod­stawę brzmienia duetu. Na nowym albumie, bar­dziej niż kiedykol­wiek wcześniej doszły do głosu piosenki, z których akustyczne instrumenty wydobyły smaczki, jakie do tej pory trochę gubiły się w hałasie wzmac­niaczy. Zdecydowanie warto posłuchać i skon­fron­tować nowy sound, z tym co pamiętamy z pol­skich kon­cer­tów tych dwóch gentlemanów.

Interesujący jest album cał­kiem nowej for­macji, która zadebiutowała kon­trak­tem z Delta Groove Produc­tions – The Blues Broads. Jej trzon tworzą cztery śpiewające panie – Tracy Nel­son, Dorothy Mor­rison, Annie Samp­son i Angela Strehli. Jeśli dodać do tego grającą na klawiszach i sak­sofonie Deanna’e Bogart, panowie są w tej grupie w zdecydowanej mniej­szo­ści. A co to za granie? Trochę w tym tek­sań­skiego bluesa, trochę soulu i muzyki gospel. Przyjemna mieszanka w kon­cer­towym wydaniu. W sam raz dla słuchaczy ceniących sobie dam­skie spoj­rzenie na bluesa, ale także spoj­rzenie na Panie, które tego bluesa wykonują, bo na album składa się zarówno krążek audio, jak i DVD z zapisem kon­certu. To zresztą, jeśli nie myli mnie pamięć, pierw­sze DVD w historii wytwórni, więc także z tej racji zasługuje na uwagę.

Takich płyt, na których w róż­nych kon­figuracjach pojawiają się nazwiska znane z udanych karier solowych jest w katalogu Delta Groove więcej. Naj­śwież­szą fir­mują gitarzysta Andy Talaman­tez – gitarzysta, który zbierał muzyczne szlify u boku Smokey’a Wil­sona i Guitar Shorty’ego; i wokalista James „Nick” Nixon, który za działal­ność edukacyjną otrzymał nagrodę „Keeping the Blues Alive”. Ich nowy long­play, pod mocno nie­dwuznacz­nym tytułem „Drink Drank Drunk”, wyprodukował słynny Anson Fun­der­burgh – lider znakomitego bandu The Roc­kets jaki przez lata towarzyszył har­monij­karzowi Samowi Myer­sowi. On też pojawia się tu gościn­nie w roli gitarzysty, a ta rola pasuje mu ideal­nie, bo muzyka na płycie to podob­nie jak w przy­padku duetu Smokin’ Joe Kubek i Bnois King tek­sań­ski blues z naj­wyż­szej półki.

Odrobinę tek­sań­skiego bluesa, wraz z posmakiem Chicago, brzmienia West Coast i głębokiej Delty można znaleźć na płycie, jaką dla Delta Groove nagrał młody – szczegól­nie jeśli porów­nywać jego zawodowy staż ze stażem star­szych kolegów – gitarzysta Kevin Selfe. Jego debiut w wytwórni Randy’ego Chort­koffa, „Long Walk Home”, to płyta, która ma szansę wpu­ścić promocyjny wiatr w żagle muzyka, bo o ile dwa poprzed­nie, wydane własnym sump­tem krążki były bar­dzo dobre, dopiero za tym stoi siła prze­bicia, jaką daje duża wytwór­nia. A tego Delta Groove Produc­tions nie spo­sób odmówić.

Prze­mek Draheim

Opublikowano: 2013-05-02 11:06:08
Wydawca: Delta Groove Productions
Posłuchaj: Odsyłacze w tekście

© Blues.pl 2000-2016 | Code & design PMK Design