In English

Madeleine Peyroux „Bare Bones”

opublikowano w dziale Wydawnictwa

Któryś z recenzentów nazwał ją Billie Holiday lat dziewięćdziesiątych i miał w tym dużo racji. Interesująca wokalnie, potrafiąca każdą, nawet dobrze znaną piosenkę przedstawić w nieco inny, świeży sposób i zachwycająca zarówno fanów jazzu, jak i miłośników bluesa. Delikatne, raczej skromne aranżacje, a na ich tle bardzo charakterystyczny głos, który oczywiście nie wszystkim musi się podobać, ale stanowi spory atut, bo wyróżnia z tłumu. Madeleine Peyreux to dziś gwiazda dużego kalibru, ale jej muzyka ciągle brzmi kameralnie, żeby nie powiedzieć elitarnie. To dźwięki, które pozwalają odpocząć. Nowa płyta lekko różni się od poprzednich, głownie w kwestii autorstwa piosenek. O ile na starszych albumach Madeleine śpiewała przede wszystkim standardy, tu wszystkie utwory napisała albo sama, albo z pomocą towarzyszących jej muzyków sesyjnych. Jednych fanów to ucieszyło, innych trochę zmartwiło, chyba w myśl zasady, że łatwiej słuchać kompozycji, które już się zna. Może, ale te nowe też warto poznać.

Przemek Draheim

Opublikowano: 2009-04-22 19:34:43
Wydawca: Universal Music Polska
Posłuchaj: www.myspace.com/officialmadeleinepeyroux

© Blues.pl 2000-2016 | Code & design PMK Design