In English

Ernie Vincent „Bayou Road Blues”

opublikowano w dziale Wydawnictwa

Z ciszy wynurza się odgłos skrzypiącego drewnianego krzesła – ktoś rozsiadł się wygodnie. Po wymownym „oh right” zaczyna się muzyka, bardzo inna od tej, którą proponują dziś duże bluesowe labele. Jest akustycznie, ale nie tyle w duchu Roberta Johnsona, co raczej Lightnin’a Hopkinsa – luźniej, leniwiej, trochę jak w folkowo-bluesowych nagraniach z lat sześćdziesiątych. Rytm jest gęsty, a dźwięki gitary mieszają się z wyraźnym potupywaniem i akustyczną harmonijką. Z tego gąszczu wyłania się głos. Niemłody i chropowaty, ale bardziej wesoły niż przygnębiony – jakby śpiewał dla przyjaciół podczas weekendowego grilla. Taka jest muzyka Ernie’go Vincenta – wokalisty i gitarzysty, który w historii muzyki zapisał się funkowym hitem „Dap Walk” z 1972 roku. Na „Bayou Road Blues” wrócił do korzeni, czego zresztą dał wyraźny dowód wspominając na okładce krążka nazwiska Muddy Watersa, Jimmy Reeda i Hopkinsa, o którym była już mowa. Z twórczością tego ostatniego muzyka na albumie naprawdę bardzo mocno się kojarzy. Różnicą może być jedynie subtelny posmak całości, jakby z nutą nowoorleańskiego sosu. Wrażenie to potęguje Big Chief Monk Boudreaux, który jako gość pojawia się z tamburynem w kompozycji „Mardi Gras Chief”. To króciutki longplay, jakby dawno zaginiona płyta. Dobrze, że teraz możemy ją „odnaleźć”, bo – przy całej sympatii do współczesnych bluesowych produkcji – ma w sobie coś, co dziś bardzo trudno gdziekolwiek usłyszeć.

Przemek Draheim

Opublikowano: 2009-08-17 21:06:11
Wydawca: Montegut Street Records
Posłuchaj: www.myspace.com/ernievincent

© Blues.pl 2000-2016 | Code & design PMK Design