In English

Poza dużą wytwórnią

opublikowano w dziale Wydawnictwa

Wśród bluesowych płyt, które ukazują się co miesiąc, sporą grupę stanowią te wydawane albo przez małe wytwór­nie, albo przez samych artystów, w myśl popular­nego u nas hasła „własnym sump­tem”. Warto tę gałąź muzycz­nego rynku obser­wować, bo trafiają się tam bar­dzo interesujące wydaw­nic­twa. Takie popeł­nił nie­dawno har­monij­karz Der­rick Big Wal­ker. Płyta „Roots Wal­king – Americana Blues & Roots” to album nie­słychanie ciekawy, bo przynoszący – obok nowych kom­pozycji – ubrane w muzykę tradycyjne afroamerykań­skie wier­sze i ponie­wol­nicze przy­powiastki z osiem­nastego i dziewięt­nastego wieku. Pomysł szalenie inspirujący, trochę w duchu Otisa Taylora, który zapocząt­kował szukanie tek­stowych inspiracji w mrocz­nych czasach rasowej segregacji, choć muzyka inna niż u Taylora, bliż­sza klimatom wczesnego Chicago.

Z kolei miłośnicy soul-​bluesa powinni zain­teresować się wokalistką Marion James. Jej nowy long­play nazywa się „Nor­th­side Soul”, a wydała go nie­wielka, a coraz pręż­niej działająca oficyna Eller Sound Records. Słychać tam sub­telną mieszankę bluesa, soulu i funku, podaną z jaz­zową elegan­cją i stanowiącą dobre tło dla głosu Marion James – śpiewaczki może i mało znanej, ale bar­dzo doświad­czonej, bo aktyw­nej na muzycz­nej scenie od lat sześć­dziesiątych. Ponoć w zespole z którym wtedy kon­cer­towała, grali Jimi Hen­drix i basista Billy Cox, a ona sama w roku 1966 nagrała piosenkę „That’s My Man”, jeden z więk­szych hitów słyn­nej wytwórni Excello Records z Nashville. Tym bar­dziej miło, że wróciła do nagrywania i to z tak solidną pozycją jak „Nor­th­side Soul”.

Artystów pokroju Marion James, war­tych usłyszenia, a mało znanych, pozwala znaleźć w Inter­necie ser­wis Mary4Music​.com będący naj­więk­szą bluesową książką telefoniczną na świecie nagrodzoną w tym roku prestiżową nagrodą „Keeping The Blues Alive”. Taki tytuł ma też płyta, którą ukazała się właśnie ze znacz­kiem ser­wisu na okładce. Ser­wis Mary4Music​.com od 1998 roku ułatwia muzykom i małym wytwór­niom zaist­nienie w sieci przez publikację lin­ków do ich stron inter­netowych w swoim katalogu. Wspo­mniany album, wydany na fali zdobytej nagrody, jest pierw­szą z serii promocyj­nych płyt prezen­tujących dziesiątkę nieod­krytych jesz­cze przez liczną publicz­ność, a war­tych uwagi wykonaw­ców. The Terry Blan­kley Band, Lisa Mann & Her Really Good Band, Bobby Blac­kHat Wal­ters czy Bill John­son to tylko nie­które z nazwisk i nazw, z którymi nawet bar­dziej obe­znany słuchacz spo­tka się na longplay’u po raz pierw­szy. Co cieszy, bo miło odkrywać nowe.

Poza obiegiem dużych wytwórni, czy bluesowych major­sów, jak powiedziałby ktoś z zamiłowaniem do anglicyzmów, funk­cjonuje od lat znany pol­skiej publicz­no­ści har­monij­karz Sugar Blue, który w swojej karierze otarł sie o wielki świat rock’n’rolla grając na har­monijce ust­nej w hitowym „Miss You” Rol­ling Stonesów. Jego nowy, kon­cer­towy album „Raw Sugar” w for­mie dwóch srebr­nych krąż­ków trafił na sklepowe półki w Stanach Zjed­noczonych w połowie września. Ci, którzy cenią sobie klubową atmos­ferę nagrań i improwizacje, których nie ograniczają radiowe ramy trzyminutowych sin­gli powinni tego wydaw­nic­twa poszukać – nie będą zawiedzeni.

Prze­mek Draheim

Opublikowano: 2012-09-28 19:24:25
Wydawca: Big Walker Blues Music Productions, Eller Soul Records, Mary4Music, Beeble Music
Posłuchaj: Odsyłacze w tekście

© Blues.pl 2000-2016 | Code & design PMK Design